Podwodna fotografia pomoże ci podzielić się twoją pasją ze znajomymi!

Osobiście nurkuję nie od wczoraj - nurkowanie to coś, co mnie naprawdę kręci - i jeśli jesteś w tym nowy: mogę udzielić Ci kilku przydatnych rad...

1) Dbaj o bezpieczeństwo. To nie hobby dla lubiących wygłupy.

2) Nurkuj z rozwagą. Planuj każdy ruch nim go zrobisz!

3) Sprzęt kupuj tylko w pewnych i sprawdzonych miejscach. Ja polecam Divezone.pl, Centrum Nurkowe - według mnie jest to najlepszy sklep nurkowy w całej Polsce. Polecam go szczerze, to jedyny sklep w którym na nic się nie naciąłem. Więc spróbujcie, chłopaki też się ucieszą, że ich na prawo i lewo polecam. :)

4) Zarażaj swą pasją innych! Nie ma to jak wspólny wypad w głębiny od czasu do czasu!

Reklama - Divezone.pl

Podwodna fotografia

Kiedy już nieobca jest ci sztuka nurkowania, a piękno podwodnego świata zachwyca cię coraz bardziej i śni ci się po nocach, zapewne pragniesz podzielić się swoimi cudownymi doświadczeniami z każdym bliskim i znajomym. Tak już to po prostu jest - gdy jakaś pasja zamieszka w naszym sercu zawsze zaczyna nam zależeć by i inni choć trochę ją poczuli - nie kryję, że w moim przypadku tak właśnie ma się sprawa z nurkowaniem. Jako nurek uwielbiam opowiadać najbliższym o tym, co przeżyłem pod wodą, na co napotkałem - nawet jeśli nie wszystkich to interesuje i magiczne dla mnie słowo "diving" w ogóle na nich nie działa.

Nieważne, czy nurkujesz w tropikach, czy w chłodnych wodach; czy otaczają cię piękne ryby, majestatyczne rekiny, dziwnawe meduzy i inne niesamowite stworzenia, czy też wpływasz w nieco mroczne i tajemnicze wnętrze wraku - nie ulega wątpliwości, że chciałbyś - tak jak ja chcę! - aby wszyscy podzielali twój zachwyt, by odkrywali podwodny świat chociaż z twoch opowieści, skoro nie chcą samemu założyć butli i wskoczyć do wody.

Nie ma problemu, jeśli relacjonujesz swoje przeżycia innym nurkom. Oni na pewno rozumieją twoją pasję, mają przecież podobne doświadczenia, rozumieją każde twoje słowo. Ucieszą się razem z tobą, gdy opowiesz im o nadymce, którą dostrzegłeś po raz pierwszy w życiu albo o niesamowitym zatopionym okręcie wojennym, którego wnętrze właśnie zwiedziłeś.

Co jednak zrobić, gdy chcesz podzielić się tym, co widziałeś, z osobą, która w wodzie chlapie się tylko we własnej wannie, nie mówiąc już o nurkowaniu, a dorsz jest jej znany głównie w panierce? W takich sytuacjach przydać się mogą... podwodne zdjęcia! Tak - fotografia jest właśnie tym, co każdy zrozumie, nawet jeśli samemu nigdy nie próbował zanurkować. Człowiek z natury polega na swoim wzroku, jeśli więc na fotce pokażemy komuś piękną rybę - zachwyci się nią nawet jeśli nie widział jej nigdy w naturze... Taka już magia zdjęć, fotografowania. Zostając podwodnym fotografem zyskujesz większe możliwości dzielenia się własnymi przeżyciami i obserwacjami.

No tak, można oczywiście chwycić atlas, znaleźć w nim odpowiedni gatunek i pokazać innym. O ileż jednak przyjemniej pochwalić się własnoręcznie zrobionymi fotografiami? Atlas zwierząt to jednak nie wszystko... To nie ty tam byłeś, to nie ty strzeliłeś tą fotę. Nawet jeśli z początku zdjęcia nie będą do końca idealne. Źle ustawisz obiektyw, nie włączysz na czas flesza, naciśniesz zły guzik... Ale z czasem oczywiście nabierzesz doświadczenia również w fotografii!

Pamiętaj - pstrykanie zdjęć pod wodą to nie tylko doskonały sposób na wciągnięcie znajomych w swoją pasję, ale przede wszystkim cudowna pamiątka z podmorskich wojaży, również dla ciebie! Gotową fotografię możesz wywołać i powiesić w ramce nad łóżkiem, umieścić serię fotek w albumie, albo nawet sprzedać je - jeśli są wyjątkowo dobrze zrobione - jakiemuś czasopismu czy agencji fotograficznej. Niektóre agencje fotograficzne poszukują właśnie zdjęć amatorów w tych obszarach, gdzie nie mogą posłać swoich profesjonalnych "pstrykaczy".

Czego potrzebujesz do robienia podwodnych zdjęć? Oczywiście aparatu i odpowiedniej dla niego wodoszczelnej obudowy. Jeśli jesteś początkującym fotografem, niezłym rozwiązaniem może okazać się zautomatyzowany aparat fotograficzny, taki który wszystko zrobi za ciebie, zanalizuje ilość światła i dopasuje odpowiednie filtry do odpowiedniego otoczenia. Jeśli jednak chciałbyś robić zdjęcia ambitniejsze, bardziej profesjonalne, bardziej artystyczne (może naprawdę masz chęć na jakiś kontrakt z agencją fotograficzną?), warto pokusić się o aparat z możliwością odpowiedniego ustawiania obiektywu, przesłony itp. Możesz też stopniowo dodawać do swojego sprzętu kolejne elementy, jak np. specjalna lampa błyskowa czy nakładka regulująca ostrość zdjęcia w najciemniejszych miejscach.

Co do tego jaki aparat jest lepszy - analogowy, czy cyfrowy - cóż, każdy ma w tej kwestii swoje zdanie. Wydaje się jednak, że szala przechyla się nieco w kierunku aparatów cyfrowych, głównie ze względu na ich pojemność - w zależności od karty pamięci można na nich zmieścić nawet do kilku tysięcy zdjęć, nie trzeba się więc martwić o kończący się w aparacie film. Jego wymiana podczas nurkowania jest niemożliwa, więc nasze artystyczne poczynania w przypadku tradycyjnego aparatu są bardzo ograniczone.

Niemałe znaczenie ma też fakt, że zdjęcie na aparacie cyfrowym możesz obejrzeć od razu, w razie potrzeby pstryknąć jeszcze kilka fotek i wybrać najlepsze. Fotografie ze sprzętu analogowego obejrzysz najpewniej dopiero parę dni później, po ich wywołaniu. Musisz iść do fotografa, oddać film, poczekać na wywołanie... Tymczasem w przypadku "cyfrówki" wszystko odbywa się dużo szybciej.

Nie należy też zapominać, że w dzisiejszych czasach cyfrowe aparaty fotograficzne są po prostu łatwiej dostępne. Cyfrowy aparat zakupisz z kłopotem małym lub bez, w poszukiwaniu analogowego możesz spędzić długie tygodnie a na końcu zakupić go po cenie przekraczającej jego wartość (np. na Allegro czy w innym serwisie aukcyjnym, gdzie ceny często są atrakcyjne, ale nie zawsze - ogólnie brak konkurencji zawsze je podbija, również w dziedzinie aparatów foto).

Aby robić pod wodą dobre zdjęcia musisz też opanować podstawowe umiejętności nurka - nie zapominaj o tym. Powinieneś być w stanie "zawisnąć" w wodzie i pozostać chwilę bez ruchu, aby aparat miał szansę ustawić i utrzymać odpowiednią ostrość. Poza tym, jeśli będziesz się w wodzie bezwolnie unosić, może się okazać, że zdjęcie przedstawia zupełnie coś innego niż planowałeś. Nawet najlepszy aparat fotograficzny nie naprawi błędu, który spowodujesz swym brakiem umiejętności. Pamiętaj: najpierw nurkowanie, potem fotografia. W takiej kolejności powinieneś się doskonalić.

Należy pamiętać, że woda, zwłaszcza słona, jest bardzo niebezpieczna dla naszego sprzętu. Zakupisz aparat fotograficzny za masę pieniędzy, a potem stracisz go po kilku nurkowaniach, jeśli nie będziesz o niego dbać. Dlatego pamiętaj - przed każdym nurkowaniem z aparatem należy sprawdzić szczelność obudowy. Po nurkowaniu natomiast trzeba dokładnie wypłukać obudowę w słodkiej wodzie i otwierać ją dopiero, gdy będzie całkiem sucha. Raz zalany aparat jest już raczej nie do uratowania! Nawet jeśli producent wyposażył go w dodatkowe warstwy i opisał jako "100% water-proof" - i tak może się zepsuć. Wszystko zazwyczaj napisane jest w instrukcji małym druczkiem. Widziałem kiedyś takie maleństwo na koreańskim aparacie: "Do not open the camera if air humidity is high", czyli nie należało aparatu otwierać nawet jeśli powietrze dookoła było zbyt wilgotne! Co prawda większość sprzętu z pewnością jest lepszej jakości (cena tamtego aparaciku była od początku podejrzanie niska), ale dobrze przyjrzeć się takim właśnie małym druczkom...

Jeżeli dysponujesz prostym aparatem (zwłaszcza jeśli nie masz lampy błyskowej) lepiej ogranicz się do robienia zdjęć blisko powierzchni, gdzie dochodzi światło słoneczne. Pamiętaj o tym, że woda już na stosunkowo niewielkich głębokościach pochłania kolor czerwony, więc bez lampy twoje zdjęcia nie oddadzą całej gamy barw, jakie można zaobserwować na rafach koralowych. Będą prezentowały odcienie zieleni i błękitu. Nie oddasz więc w 100% przeżyć, jakie zagwarantowało ci dane nurkowanie.

Inną rzeczą, o której nigdy nie wolno zapominać, nie tylko podczas fotografowania, ale w ogóle podczas nurkowania i podziwiania flory i fauny wodnej, jest fakt, że niektóre zwierzęta i rośliny mogą być dla nas niebezpieczne. Istnieje pewne ryzyko, że jeśli zbliżymy się do nich za bardzo, zostaniemy pogryzieni, ukłuci, poparzeni, czy zatruci. Nurkując i pstrykając fotki - zachowaj odstęp!

W skrajnych przypadkach może się takie spotkanie zakończyć śmiercią. Nie mam tu na celu wystraszenia potencjalnych nurków i fotografów, a jedynie wzmożenie ich czujności - o żadnym skrajnym przypadku jeszcze nie słyszałem, ale potrafię sobie taki scenariusz wyobrazić. Większość tego typu wypadków wynika bowiem z nieostrożności, nieuwagi, czy niefrasobliwości nurka. Podstawową zasadą jest nie zbliżanie się i absolutnie nie dotykanie gatunków, których nie znamy! Do zwierząt, które mogą potencjalnie stanowić niebezpieczeństwo należą rekiny, płaszczki, mureny, skorpeny, szkaradnice, skrzydlice, jeżowce, meduzy, ślimaki, węże morskie, czy ukwiały. W ich przypadku należy zachować szczególną ostrożność i lepiej ustawić mocniejszy "zoom" niż przybliżać się do nich z aparatem.

Nie przesadzajmy jednak - podwodna fotografia nie jest bardziej niebezpieczna niż 90% innych hobby

Oczywiście jeśli tylko zachowamy zdrowy rozsądek i pewną dozę czujności, przestrzegać zawsze będziemy podstawowych zasad bezpieczeństwa i nie będziemy się starali popisywać żadnymi brawurowymi akcjami, nic nam nie powinno zagrozić. Podwodna fotografia będzie dla nas wspaniałą zabawą, a dzięki zdjęciom nigdy nie zapomnimy piękna podwodnego królestwa! Dlatego jeśli jesteś nurkiem, który ma już za sobą pierwsze zanurzenia - łap za aparat i pstrykaj fotki!

Pozdrawiam,
nurek Michał (Diver)

Nurkowanie - pasja życia! | Spróbuj nurkowania | Jacques Cousteau | Podwodna fotografia
Najlepsze nurkowiska | Sprzęt do nurkowania | Najlepszy sklep nurkowy w Polsce